Fotograf na konferencje

17 May 2015BLOGOFOTO, LIFE

Fotografowanie podczas konferencji ma swoje plusy dodatnie i plusy ujemne. Ogólnie są to same plusy, tylko trzeba umieć je dostrzec i wykorzystać- a to przychodzi z czasem…

Lubię chodzić na konferencje, ponieważ spotykam się na nich z całym przekrojem społeczeństwa biznesowego- od asystentek, dopiero co raczkujących pracowników olbrzymich korporacji, po dyrektorów banków, wojewodów, a na ministrach kończąc. Większość z nich to osoby bardzo miłe i komunikatywne, często podchodzą, nawiązują kontakt i zaczynają rozmowę na temat sprzętu fotograficznego, sytuacji politycznej lub chwalą się swoimi sukcesami życiowymi – opowiadając jednocześnie całą swoją biografię. Rozmowa z tymi ostatnimi jest najciekawsza, bardzo lubię dyskutować z ludźmi, którym w życiu się udało i osiągnęli na tyle dużo, że można można stawiać ich jako wzory biznesowe. Takie osoby są dla mnie inspiracją do ciągłego rozwoju, działania i podążania za marzeniami- ale o tym napiszę w osobnym artykule.

Fotograf na konferencje jest potrzebny i to bardzo, wszystkie szanujące się firmy zatrudniają profesjonalnych fotografów aby udokumentowali organizowane przez nich wydarzenia. Moja obecność na różnego rodzaju spotkaniach podnosi automatycznie rangę wydarzenia w oczach gości. To już nie jest zwykła pogadanka, tylko poważne spotkanie które zostanie utrwalone i udostępnione globalnie na stronie internetowej firmy która go organizuje.

Idąc na całodzienną, dziesięciogodzinną konferencje mam narzucone 3 proste zadania do wykonania:

  1. Sfotografować prelegentów podczas przemówień
  2. Sfotografować gości jak się rejestrują/słuchają przemówień
  3. Sfotografować catering (czego nie lubię i są to skrajne/rzadkie prośby od klienta)

Z pozoru może się to wydawać łatwym i przyjemnym zadaniem, jednak po zderzeniu z rzeczywistością nie jest już tak fajnie. Pół biedy jak temat przewodni konferencji jest ciekawy i interesuje się danym zagadnieniem, wtedy chętnie w niej uczestniczę i słucham. Niestety zazwyczaj nie jest tak kolorowo (było tylko 2 razy) i trafiam na spotkania podczas których większości słów ni w ząb nie rozumiem- różnego rodzaju specjalistyczne konferencje lekarskie itp. Nieznajomość tematu i podejmowanych zagadnień negatywnie wpływa na naszą koncentrację- podobno udowodnione naukowo.

Początkowo na tego typu zleceniach cały czas siedziałem w sali i robiłem zdjęcia/słuchałem, jednak po jakimś czasie zmądrzałem i zacząłem zabierać ze sobą laptopa. Decyzja ta byłą spowodowana chęcią maksymalnego wykorzystania czasu wolnego podczas przemówień- który poświęcam na obróbkę dopiero co wykonanych fotografii. Efekt tego jest taki, że wracając do domu mam wolne i nie muszę siadać do obróbki fotografii.

Czasami konferencje wiążą się z przymusem dojazdu kilkuset kilometrów do miejsca pracy- Rzeszów, Kraków, Katowice, Wrocław, Poznań… Na początku była to dla mnie niezwykła przygoda i radość, że jechałem do innego miasta, spałem w hotelu z kilkoma rodzajami saun, basenem i jacuzzi. Dzisiaj to praktycznie codzienność, poza wygodnym łóżkiem najważniejsza jest dla mnie autostrada między Warszawą, a odległym miejscem docelowym- alternatywnie połączenie lotnicze.

Podsumowując przedstawiam plusy i minusy:

[vc_row][vc_column width=’1/2′]Poznawanie ciekawych osób
Możliwość dotarcia do (patrz wyżej)
Ciągłe udoskonalanie warsztatu
Lancz/Brancz/Bufet
Komfort pracy
Latem- chłodno
Zimą- ciepło
Dobre wynagrodzenie
Podróż[/vc_column][vc_column width=’1/2′]Długi czas trwania- 10h
Podróż[/vc_column][/vc_row]

 

Największą radość czerpię z fotografowania ludzi. Obserwowania ich zachowań, ich gestykulacji, uwieczniania tych niepowtarzalnych chwil- od tego właśnie jestem.

Zobacz także:

Mój rok życia- rok 2015 Rok 2015 odwrócił moje życie o 180 stopni. Zmieniły się cele, poglądy, zmieniły się marzenia. W skrócie, to był rok bardzo dobrych zmian i odpowiedzialnych, dorosłych decyzji. Całe nasze życie składa się z małych rzeczy i to właśnie one mają największy wpływ na nas samych. Jestem typem człowieka,...
Orszak Trzech Króli 2017 Piastów Mędrcy świata, monarchowie, Gdzie spiesznie dążycie? Powiedzcie nam trzej królowie, Chcecie widzieć Dziecię? Czyli Piastowski orszak na moich fotografiach! Minusowa temperatura nie przeszkodziła organizowanemu już drugi raz w historii Piastowa Orszakowi Trzech Króli. Wydaje mi się, że pomimo te...
Pałac Kultury i Nauki Na trzydziestym piętrze Pałacu Kultury i Nauki w styczniu wieje, jest mroźno i nieprzyjemnie. Jednak Warszawa z góry robi duże wrażenie! Dawno tam nie byłem. W sumie, jakbym miał policzyć swoje wszystkie wizyty w radzieckim darze dla narodu polskiego, to na trzydziestym piętrze byłem może z 4 r...
Jak oszukują fotografowie? https://youtu.be/4bqBomsQMzI Jak oszukują fotografowie w polskiej branży ślubnej? Cześć, Dzień Dobry tu LukaszFotografuje! Witam Was w koljenym, bo już czwartym odcinku serii pt. "Szukamy najlepszego fotografa na ślub i wesele!" Dzisiaj będzie troszeczkę kontrowersyjnie, niemniej jednak uw...

Łukasz Kłosiński

Cześć! Witam Cię drogi czytelniku na na moim blogu. Wszystkie teksty które tu przeczytasz poświęcone są mojej pracy- która z kolei jest częścią mojego życia. Jako profesjonalny fotograf postaram się przybliżyć Ci moje codzienne zmagania, przygody, doświadczenia! Enjoy!

0 Comments

Submit a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *