Droga do mistrzostwa

16 Maj 2015BLOGOFOTO

Z Robertem spotkałem się któryś raz z kolei, jednak pierwszy raz słuchałem jego wykładu motywującego na konferencji Polish Business Club.

Można powiedzieć, że ze sportem jest jak z fotografią- potrzebne są lata ćwiczeń aby wypracować sobie warsztat i móc osiągać sukcesy. Dla mnie osobistym, małym sukcesem jest gdy ktoś powie mi –Łukasz, robisz bardzo fajne zdjęcia! – natomiast sukcesem jest zlecenie mi wykonania fotoreportażu z wydarzenia/uroczystości. Co prawda nie jest to coś niesamowitego, jednak za każdym razem gdy otrzymuję propozycję to cieszę się, że komuś spodobał się mój warsztat i postanowił, że też chce abym fotografował dla niego.

Bardzo duże sukcesy to już zwyciężanie w konkursach fotograficznych, o czym na razie nie myślę- wygrałem jeden i póki co wystarczy 🙂

Co dla mnie będzie mistrzostwem w fotografii? Wiadomo, że wraz z życiem fotografa jego „mistrzostwo” zmienia się i stale podwyższana jest poprzeczka którą próbujemy osiągnąć. Na chwilę obecną mistrzostwem dla mnie będzie międzynarodowa współpraca z dużymi klientami, wyjście poza terytorium Rzeczpospolitej i podróżowanie z aparatem po różnych krajach. To jest mistrzostwo do którego drogę sobie wyznaczyłem.

Łukasz Kłosiński

Cześć! Witam Cię drogi czytelniku na na moim blogu. Wszystkie teksty które tu przeczytasz poświęcone są mojej pracy- która z kolei jest częścią mojego życia. Jako profesjonalny fotograf postaram się przybliżyć Ci moje codzienne zmagania, przygody, doświadczenia! Enjoy!

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *