Gdynia – Luty ’16

25 Lut 2016PODRÓŻE

Gdynia w lutym? Tego jeszcze nigdy nie próbowałem… Kupiłem więc bilet i pojechałem, planując wyjątkowy dzień w tym mieście.

Godzina 19:20- odjazd pendolino z Wa-wy centralnej. Przede mną miasto do którego jeżdżę z największą radością i z jeszcze większą spędzam tutaj czas- bez względu na to czy pracuje, czy jestem prywatnie. W pociągu tłocznie, większość miejsc zajęta. Zajmuje swoje miejsce i czekam na odjazd. Za oknami czarno, po wagonie dwukrotnie przechodzi mężczyzna mówiąc pod nosem „Piwo, jasne piwo, piwo…„. Nie przepadam jeździć pociągami w nocy, ponieważ wydaje mi się, że gdy na zewnątrz ciemno, to w wagonie jest jakoś tak ciaśniej. Mijamy wschodnią, a ja jeszcze raz włączam sobie „The Intern” w komputerze. Uwielbiam ten film, niesamowicie pouczający i lekki. Momentami odpływam w myślach i zastanawiam się czy odnalazłbym się na fotograficznym rynku w Gdyni, czy trójmieście? Jednak Tym razem zmierzam tam zupełnie prywatnie, bez kontaktu z pracą przez 3 dni. Szybki, przedweekendowy wypad dobrze mi zrobi, cieszę się, że wreszcie mogłem się wyrwać.

Podróż mija szybko, to była moja pierwsza przejażdżka pendolino do dawnej wioski rybackiej. Na miejscu mam problem z zamówieniem Ubera- w Warszawie ok. 23 czekam zazwyczaj do 6 minut, tutaj najwidoczniej ta sieć partnerska nie chwyciła i brak samochodów w okolicy. Szkoda. Niechętnie otwieram iTaxi, kilka kliknięć i siedzę wygodnie w taxi, która wiezie mnie do hotelu. Podczas rozliczenia następuje pozytywne zdziwienie, przejazd z licencjonowanym taksówkarzem okazał się tańszy od Ubera. Gdybyście jednak chcieli darmowy przejazd od Ubera (do 25zł) klikajcie -> TUTAJ

25.02.2016 00:00- Urodziny mojej dziewczyny, we dwoje świętujemy na bulwarze, z radością rozpijając butelkę najlepszego Martini. Ukochane miasto, dziewczyna i miejsce. Gdynia- tutaj wszystko jest wyjątkowe. To będzie bardzo wyjątkowy dzień. Gdynia

Dzisiaj troszeczkę inaczej niż zawsze, bo w biało-czarno-szarych odcieniach. Trzymam się z daleka od tego typu fotografii, ale coś mnie tknęło i postanowiłem wykonać zdjęcia w monochromie. Minimalizm w moim wykonaniu pełną gębą.

Wróćcie tutaj w sobotę proszę, dodam jeszcze jedno zdjęcie. Warto wrócić, mówię Wam 🙂

Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-1 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-2 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-3 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-4 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-5 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-6 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-7 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-8 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-9 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-10 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-11 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-12 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-13  Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-15 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-16 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-17 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-18 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-19 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-20 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-21 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-22 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-23 Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-24-2Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-24Łukasz Kłosiński Gdynia Fotografia ślubna-14

Zobacz także:

Gdynia, śnieg, mróz… Gdynia przykryta śniegiem skrzypiącym pod butami wydaje się jeszcze bardziej urokliwa, niż ta skąpana w promieniach letniego słońca. Będąc w tym samym miejscu po raz enty, naprawdę trudno jest pokazać coś nowego i ciekawego, co może zainteresować odbiorcę. Niemniej jednak tym razem było inaczej, ...
Gdynia – spacer do Orłowa Każdy z nas ma swoją pustelnie na ziemi, do której jeździ z radością i uśmiechem. Dla mnie jest to Gdynia, dla innych może być to... Marzeniem wielu osób jest mieszkanie w Warszawie, podobno to takie prestiżowe i nowobogackie. W stolicy mieszkam od 23 lat- z 3 letnią przerwą, i do tej pory nie od...

Łukasz Kłosiński

Cześć! Witam Cię drogi czytelniku na na moim blogu. Wszystkie teksty które tu przeczytasz poświęcone są mojej pracy- która z kolei jest częścią mojego życia. Jako profesjonalny fotograf postaram się przybliżyć Ci moje codzienne zmagania, przygody, doświadczenia! Enjoy!

5 komentarze

  1. Minions

    Aczkolwiek nie dodałeś żadnego zdjęcia w sobotę 😛

    Odpowiedz
  2. Yola

    Zakochałam się!!!!! Muszę tam pojechać! Super fotki Łukasz!

    Odpowiedz
  3. Karola

    Czy to Różany Gaj?

    Odpowiedz
    • Łukasz Kłosiński

      Tak, jestem tutaj pierwszy raz, jednak teraz wiem, żę będę częstym gościem 🙂

      Odpowiedz
  4. qbanez

    Zacne foty, fajny klimat, czarnobiałe w fajniej nie do końca skontrastowanej tonacji 🙂 Lubię to 🙂

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *