IX Katyński Marsz Cieni

4 Kwi 2016LIFE

Marsz Cieni w Warszawie, to wydarzenie które zostało zorganizowane już IX raz w Warszawie. Ja jednak trafiłem na nie, przez zupełny przypadek.

To miał być kolejny, niedzielny, wspólny spacer z Wiktorią. Wysiadając z Metra Uniwersytet, spostrzegliśmy tłum ludzi idących Nowym Światem. Początkowo nie wiedzieliśmy o co chodzi, przecież 10.04 dopiero za kilka dni, jednak po dostrzeżeniu tabliczek z napisem: KATYŃ, wszystko się wyjaśniło.

Chciałbym tylko napisać tutaj tyle, że bardzo podobają mi się tego typu inicjatywy. Bez przemocy politycznej, skandowania haseł, przepychanek i utarczek słownych. Wydarzenia te inspirują, zmuszają do myślenia, a przede wszystkim zachęcają do poszukania informacji: O co chodzi? Czemu idą mężczyźni w wojskowych mundurach? Dzięki temu, pamięć o historii Polski nie umiera.

Brawo, brawo, brawo. Marsz Cieni

Dla osób które chciałyby troszeczkę więcej się dowiedzieć na temat -> Zbrodni katyńskiej

Technicznie

Doskonała pogoda do fotografowania pozwoliła uzyskać bardzo ciekawy i miły w odbiorze, ciepły obrazek. Wszystkie widoczne poniżej fotografie zostały wykonane jednym obiektywem: Canon 35/1.4, który był przyłączony do Canon 5D mark III. Wyjmując z torby aparat, miałem jedno, bardzo proste założenie: bez względu na to co się będzie działo, nie sięgnę po żaden inny obiektyw. Potraktowałem te sytuację tak, jakbym nic poza wymienionym wyżej sprzętem nie miał i skupiłem się w 100% na myśleniu nad kadrami. Próba jakiejkolwiek rotacji obiektywami, prawdopodobnie spowodowałaby, że zamiast myśleć o tym co chce sfotografować, myślałbym jaki obiektyw były odpowiedni do danej scenerii. A chwila ucieka…

Zobacz także:

Fotograf-fotografowi-fotografem! Fotograf to taka osoba która nie lubi i nie chce być fotografowana. Chyba, że ze swoim sprzętem... Zmieniliśmy siedzibę naszego biura i głównodowodzący Tomek zażyczył sobie, żebyśmy się sfotografowali. Podobierał nas w pary i kazał przynieść po 1 zdjęciu które zostanie wydrukowane i powieszone w ...
Kurs Liturgiczny dla fotografów Warszawa Idąc na kurs liturgiczny, zakładałem, że jedyne co będzie nam wtłaczane do głów, to to, że w kościele jesteśmy złem koniecznym- którego być nie powinno. Na kurs liturgiczny dla fotografów- organizowany przez Diecezje Warszawską, wybierałem się już w zeszłym roku. Tak się wybierałem, że dwukrotnie...
Jedna puszka i jeden obiektyw Jakiś czas temu wpadł mi do głowy pomysł, aby przeprowadzić pewien eksperyment fotograficzny. Ciepłe, sierpniowe wieczory same wypychają człowieka z mieszkania i mówią do ucha: weź aparat (i dziewczynę), idźcie sobie razem na spacer! Tak właśnie było w tym przypadku, zebraliśmy się w sobie i poje...
Trudny kościół? W fotografii musisz mieć dobry sprzęt i być dobrym cudotwórcą, inaczej nigdy nie będziesz dobrym fotografem. Klient płaci- klient wymaga. Klienta nie interesuje to jakie są warunki atmosferyczne, w jaki sposób dostaniesz się na miejsce zlecenia, jakie jest światło w kościele i czy nie przeszkadza...

Łukasz Kłosiński

Cześć! Witam Cię drogi czytelniku na na moim blogu. Wszystkie teksty które tu przeczytasz poświęcone są mojej pracy- która z kolei jest częścią mojego życia. Jako profesjonalny fotograf postaram się przybliżyć Ci moje codzienne zmagania, przygody, doświadczenia! Enjoy!

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *